|
Blog > Komentarze do wpisu
bez tytułu po raz setnySkończyłam wczoraj czytać "He is just not that into you". Poradnik dla kobiet, które nie potrafią radzić sobie z facetami, poradnik dla tych, które nie tyle przyciągają popaprańców emocjonalnych, co starają się utrzymać ich na siłę wynajdując kolejne usprawiedliwienia dla ich zachowania. Instrukcja obsługi facetów - tchórzy, którzy nie potrafią powiedzieć: nie jestem tobą zainteresowany, którzy zamiast tego mówią: zadzwonię do ciebie, i oczywiście nigdy tego nie robią. A my w tym czasie zastanawiamy się czy aby nasz telefon jest sprawny... Na podstawie książki został nakręcony film pod tym samym tytułem. Polski dystrybutor przetłumaczył go jednak idiotycznie - Kobiety pragną bardziej. Nic bardziej mylnego. Bo nie chodzi o "pragnienie bardziej", ale o to, że jeśli facet nie mówi, że cię nie chce, a mówi, że zadzwoni, to można oczekiwać, że zadzwoni... A jak nie dzwoni, to cóż... może jest zbyt zajęty albo zgubił numer telefonu. Z mojego doświadczenia wiem, że jeśli facet nie zadzwoni od razu następnego dnia, to jest nikła szansa, że zadzwoni w ogóle. Raz jeden przytrafiła mi się historia, że nie dałam numeru telefonu a maila. Koleś napisał po dwóch tygodniach. Spotykaliśmy się później przez kilka miesięcy. Ja go rzuciłam. Książka i film opowiadają historie młodych kobiet, które mają nadzieję na miłość. Spotykają się ze skończonymi kretynami wyszukując kolejnych argumentów za tym, że oni je jednak kochają i zależy im na nich. Rzeczywistość jest brutalna, bo faceci nie mają jaj (albo nie chcą ranić dziewczyn) i nie mówią wprost, co czują, tylko próbują wykręcić się z pewnych sytuacji bezboleśnie. Bezboleśnie dla nich, bo dla nas chyba lepsza byłaby prawda. Polecam wam tę niezobowiązującą lekturę. Film także, do połowy, bo cukierkowe zakończenie mdli. wtorek, 22 września 2009, qqina
Komentarze
wiolinka9
2009/09/22 20:02:12
To ja zamawiam na listopad :D
|
qqina@gazeta.pl
Wszystko
|